• Macierzyństwo po mojemu
  • Tulimy i już

    black-white-1444737_640

    Mam ten cudowny luksus (i naprawdę, naprawdę zdaję sobie z tego sprawę), że czasami mogę wyskoczyć do sklepu podczas drzemki Małej. Mój Mąż i Babcia pracują tak blisko, że wystarczy im podrzucić tylko elektroniczną nianię (btw wspaniały wynalazek!) i gdy tylko się przebudzi mogę rzucić wszystko i wracać do domu. Tak właśnie zdarzyło się w […]

  • Dzidziul
  • Bliskość w drobnych gestach

    dsc_02491_1

    Będąc mamą taką od A do Z, czyli biorąc na siebie etat dwudziestoczterogodzinny z tym cały grajdołkiem słodko-gorzkich chwil przeplatanych brakiem snu, niekończącymi się wątpliwościami, tonami zmienionych pieluszek i litrami wlanej wody do kąpieli warto czasem wyjść z siebie, stanąć z boku i popatrzeć jakie ma się 80 centymetrowe szczęście obok siebie.